Młodzieżowe Słowo Roku to zwycięskie wyrażenie wyłaniane corocznie w ogólnopolskim plebiscycie organizowanym przez Wydawnictwo Naukowe PWN od 2016 roku. W edycji 2025 tytuł zdobyło słowo „szponcić” / „szpont”, które pokonało piętnaście finałowych propozycji w głosowaniu internautów. Poznaj szczegóły tej inicjatywy i przyjrzyj się ewolucji języka młodego pokolenia.
Czym jest plebiscyt Młodzieżowe Słowo Roku?
Plebiscyt Młodzieżowe Słowo Roku organizowany przez Wydawnictwo Naukowe PWN to projekt badawczo-popularyzatorski, którego celem jest wyłonienie najciekawszych i najbardziej popularnych wśród młodych ludzi słów, określeń lub wyrażeń. Inicjatywa trwa nieprzerwanie od 2016 roku, a roku 2025 odbyła się jej jubileuszowa, dziesiąta edycja. Nie chodzi jednak o wskazanie słowa o największej częstotliwości użycia czy najnowszego neologizmu. Organizatorzy podkreślają, że zwycięskie wyrażenie ma przede wszystkim odzwierciedlać kreatywność, poczucie humoru i specyficzny sposób postrzegania rzeczywistości przez młodzież.
Projekt ten daje unikalną możliwość zajrzenia w świat wartości i komunikacji nastolatków. Dla językoznawców jest to bezcenny materiał badawczy, pokazujący na żywo procesy tworzenia się slangu, zapożyczeń i neosemantyzmów. Dla szerszej publiczności to z kolei szansa, by oswoić się z pozornie hermetycznym językiem i zrozumieć, co jest ważne dla młodszego pokolenia tu i teraz.
Jak przebiega wybór zwycięskiego słowa?
Proces wyłaniania Młodzieżowego Słowa Roku jest wieloetapowy i angażuje zarówno społeczność internautów, jak i profesjonalne jury złożone z wybitnych językoznawców. W pierwszym etapie każdy może zgłaszać swoje propozycje za pośrednictwem formularza dostępnego na stronie organizatora. W edycji 2025 faza ta trwała do połowy listopada. Spośród wszystkich nadesłanych zgłoszeń jurorzy wybierają finałową listę, biorąc pod uwagę zarówno popularność zgłoszenia, jak i zgodność z regulaminem, który odrzuca słowa wulgarne czy obraźliwe.
Następnie z finałowego zestawienia rusza decydujące głosowanie internautów. W 2025 roku w finale znalazło się piętnaście słów i wyrażeń, takich jak „6 7”, „brainrot”, „klasa”, „lowkey”, „skibidi”, „GOAT” i właśnie „szponcić”/„szpont”. Drugi etap głosowania zakończył się pod koniec listopada. Ogłoszenie wyników i uroczyste wręczenie nagród miało miejsce 8 grudnia 2025 roku na gali finałowej, która odbyła się w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie.
Słowo nie musi być całkowicie nowe – kapituła docenia twórcze przekształcenia form już istniejących, co pokazuje przypadek tegorocznego zwycięzcy, który ma swoje korzenie w dawnej polszczyźnie i gwarach miejskich.
Rola jury i zespołu doradczego
Nad merytoryczną stroną plebiscytu czuwa stały zespół ekspertów, w którego skład w 2025 roku weszli: prof. Anna Wileczek z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach jako przewodnicząca, prof. Marek Łaziński z Uniwersytetu Warszawskiego, prof. Ewa Kołodziejek z Uniwersytetu Szczecińskiego oraz Bartek Chaciński, zastępca redaktora naczelnego tygodnika „Polityka”. Doświadczenie tych specjalistów pozwala na wnikliwą analizę słów nie tylko pod kątem ich słownikowego pochodzenia, ale także funkcji społecznych, jakie pełnią w komunikacji.
Wydawnictwo Naukowe PWN podkreśla, że pracom jurorów pomaga również młodzieżowy zespół doradczy z Obserwatorium Języka i Kultury Młodzieży. Ich obecność jest gwarantem, że interpretacje proponowanych wyrazów są zgodne z faktycznym, żywym użyciem i intencją młodych ludzi. Zapobiega to sytuacjom, w których dorośli badacze mogliby nietrafnie odczytać znaczenie jakiegoś środowiskowego komunikatu.
Co oznacza słowo „szponcić” i inne finałowe wyrażenia z 2025 roku?
Zwycięzcą jubileuszowej edycji został czasownik „szponcić” wraz z rzeczownikową formą „szpont”. Wyraz ten funkcjonuje w języku młodzieży w podwójnym, pozornie sprzecznym znaczeniu. Może oznaczać działanie z żartobliwą dezaprobatą, czyli robienie czegoś nie do końca właściwego, igranie z czymś, wygłupianie się czy po prostu cwaniaczenie. Z drugiej strony może nieść ze sobą podziw dla czyjejś spontaniczności i szaleństwa, np. w kontekście organizowania czegoś lub flirtowania. Jury wyróżniło to słowo właśnie za żywiołowość, humor i doskonałe oddanie ducha współczesnej komunikacji młodzieżowej.
Jak definiowane są pozostałe słowa z finału?
Drugie miejsce zajęło wyrażenie „6 7” (zapisywane też jako 67, six seven), będące przykładem idiomu liczbowego pozbawionego stałego znaczenia. Jego użycie jest silnie zależne od kontekstu – może wyrażać żart, radość lub służyć wyłącznie podtrzymaniu kontaktu. Wyróżnienie jury przypadło natomiast zrostowi „OKPA”, łączącemu aprobujące „OK” z pożegnalnym „pa”. Termin ten służy do zamykania wypowiedzi, często z nutą dystansu czy lekkiego lekceważenia, szczególnie gdy rozmowa nie przebiega po myśli nadawcy.
Na finalnej liście z 2025 roku znalazły się również wyrazy takie jak „brainrot”, określające stan umysłu po długim pochłanianiu bezwartościowych, czysto rozrywkowych treści w mediach społecznościowych. Z kolei słowo „klasa” jest wyrazem aprobaty, spopularyzowanym przez trend filmików z pytaniem „klasa czy obciach?”. Do finału trafiły również internacjonalizmy, jak „slay”, którym wyraża się podziw dla wyglądu lub umiejętności, „GOAT” (Greatest Of All Time) na określenie mistrza w swojej dziedzinie, „tuff” używane jako synonim słowa atrakcyjny oraz „freaky”, które opisuje zjawiska dziwaczne i ekscentryczne. Nie zabrakło też „lowkey”, czyli robienia czegoś subtelnie i po cichu oraz „bro” i „twin” na określenie bliskich znajomych.
Jak zmieniały się zwycięskie słowa na przestrzeni dekady?
Spoglądając na poprzednie edycje plebiscytu, wyraźnie widać, jak ewoluuje młodzieżowa polszczyzna. W 2024 roku triumfowało słowo „sigma”, określające osobę silną, niezależną i pewną siebie, idącą własną drogą, a Nagrodę Jury zdobyło pytajne „czemó”. Zmiana z samotnego „sigmy” na dynamiczne „szponcić” pokazuje przesunięcie akcentu z indywidualnej postawy na energetyczne, często wspólne działanie. Wcześniejsze lata przynosiły takie zwycięstwa jak „rel” w 2023 roku, czy „essa” w 2022 roku, co świadczy o nieustannym przepływie inspiracji i dominujących nastrojów wśród młodych ludzi.
Język młodzieży pozostaje pod wyraźnym wpływem internacjonalizmów i kodów liczbowych, ale to słowa dobrze zakorzenione w polszczyźnie, twórczo przekształcane, zdobywają największą sympatię, czego dowodem jest zwycięstwo „szponcić”.
Skąd biorą się słowa w slangu młodzieżowym?
Źródła, z których czerpie współczesna młodzież, są niezwykle różnorodne i ściśle związane z cyfrowym środowiskiem, w jakim ona funkcjonuje. Głównym motorem zmian językowych są media społecznościowe, szczególnie platformy nastawione na krótkie, wiralowe treści, takie jak TikTok. To właśnie tam rodzą się memy, wyzwania i formaty, które błyskawicznie generują nowe słowa. Przykładem może być słowo „skibidi”, które wywodzi się z absurdalnej, viralowej serii filmików i jest nośnikiem czystych emocji, bez przypisanego znaczenia słownikowego.
Drugim potężnym źródłem inspiracji jest popkultura, a w szczególności muzyka i sport. Wyrażenie „6 7”, które zajęło drugie miejsce w edycji 2025, swoją popularność zawdzięcza utworowi rapera Skrilla „Doot Doot”. Zyskało ono dodatkowy rozgłos dzięki wielokrotnie edytowanym klipom z udziałem koszykarza LaMelo Balla, którego wzrost to 6 stóp i 7 cali. Tego typu zapożyczenia z konkretnych wydarzeń czy postaci pokazują, jak bardzo globalna i intertekstualna staje się dzisiejsza komunikacja.
Jak media społecznościowe wpływają na rozprzestrzenianie się slangu?
Dynamika rozprzestrzeniania się nowych słów w dobie internetu jest oszałamiająca. Kiedyś slangowe określenie potrzebowało miesięcy, by przebić się z jednej subkultury do powszechnej świadomości. Obecnie jeden viralowy post na TikToku może w ciągu kilku godzin zapoznać z nowym zwrotem gigantyczną grupę odbiorców. To sprawia, że młodzieżowe słowa mają bardzo intensywny, ale często też krótki żywot – wypierane są przez kolejne nowości równie szybko, jak się pojawiają. Zjawisko to idealnie obrazuje stan „brainrotu”, czyli swoistego przesycenia umysłu nieustannie konsumowanymi, ulotnymi treściami generowanymi przez algorytmy.
Jaką funkcję pełni plebiscyt dla kultury i języka?
Plebiscyt Młodzieżowe Słowo Roku to coś więcej niż tylko zabawa. Jego podstawową wartością jest pomoc w międzypokoleniowym rozpoznaniu kulturowym. Wiele osób spoza pokolenia Z i Alfa krytykuje slang za nadmiar anglicyzmów i pozorną bezsensowność. Tymczasem projekt PWN pokazuje, że ten swoisty kod służy nastolatkom przede wszystkim do budowania własnej tożsamości i odrębności wobec poprzednich pokoleń. Młodzież, tworząc swój język, manifestuje swoją przynależność do grupy i dystansuje się od formalnego świata dorosłych. Inicjatywa ta jest więc pomostem, który pomaga zrozumieć te mechanizmy.
Projekt stanowi również unikalne w skali kraju narzędzie do obserwacji ewolucji języka polskiego w czasie rzeczywistym. To najszybciej zmieniająca się gałąź polszczyzny, która rejestruje żywe wpływy kulturowe. Dzięki niemu widać, jak stare słowa, takie jak „szpont”, przechodzą proces neosemantyzacji, nabierając świeżości i zupełnie nowych znaczeń w rękach młodych użytkowników języka. Kreatywność i energia wkładana w przekształcanie zastanych form pokazują, że język polski nie traci swojej siły, a jedynie dynamicznie reaguje na zmieniający się świat.
Obserwacja slangu to także czytelny barometr tego, co dla młodych ludzi jest ważne. Dziś dominują słowa oceniające i wartościujące, jak „klasa”, „slay” czy „szacun”, które pozwalają na szybką, jednoznaczną reakcję na otaczającą rzeczywistość. Oprócz tego prężnie rozwijają się etykiety osób, od „bro” i „twin” po „GOAT”, które definiują relacje i hierarchię w grupie rówieśniczej. To wszystko składa się na obraz pokolenia, które ceni autentyzm, błyskawiczną komunikację i wspólnotę, co w pełni odzwierciedla plebiscyt.
FAQ – najczęściej zadawane pytania
Czym jest plebiscyt Młodzieżowe Słowo Roku organizowany przez PWN?
To coroczny projekt badawczo-popularyzatorski Wydawnictwa Naukowego PWN, mający na celu wyłonienie najbardziej charakterystycznych słów używanych przez młodzież. Nie chodzi tu o najczęściej używane wyrażenie, lecz o te oddające kreatywność i sposób myślenia młodego pokolenia.
Jak wybrano zwycięzcę w edycji 2025?
Proces miał kilka etapów: zgłaszanie propozycji przez internautów, selekcja jurorów i finałowe głosowanie online. Wyniki ogłoszono podczas gali 8 grudnia 2025 w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie.
Co oznacza słowo „szponcić”/„szpont”?
Słowo ma dwa znaczenia: może opisywać żartobliwe wygłupianie się lub cwaniakowanie, albo wyrażać podziw dla czyjejś spontaniczności i szaleństwa. Jury doceniło je za żywiołowość i humor.
Jaką rolę pełni jury i zespół doradczy w plebiscycie?
Eksperci analizują zgłoszenia pod kątem pochodzenia i funkcji społecznej, a młodzieżowy zespół doradczy weryfikuje rzeczywiste użycie słów. Dzięki temu interpretacje odzwierciedlają autentyczne znaczenia wśród młodych ludzi.
Jakie inne wyrażenia znalazły się w finale 2025?
W finale było m.in. „6 7”, „brainrot”, „klasa”, „lowkey”, „GOAT”, „skibidi”, „OKPA”, „slay”, „tuff”, „freaky”, „bro” i „twin”. Każde z nich opisuje różne stany, oceny lub relacje społeczne młodzieży.
Skąd pochodzą nowe słowa w slangu młodzieżowym?
Główne źródła to media społecznościowe, zwłaszcza viralowe formaty na TikToku, oraz popkultura jak muzyka i sport. Słowa często rodzą się z memów, piosenek lub konkretnych wydarzeń i postaci.
Jak plebiscyt wpływa na kulturę i język?
Daje międzypokoleniowy wgląd w wartości i mechanizmy komunikacji młodzieży oraz dokumentuje na żywo ewolucję polszczyzny. Pokazuje też, że twórcze przeobrażenia dawnych form zdobywają dużą popularność wśród młodych.